Back --->
Moja Klasa
Moja Klasa
COFFEE TALK
POLSKIE
REFLEKSJE
CONTACT US
BABSKA  KLASA
sierpien 2005

Najserdeczniej i na zawsze dziekowac bede
Marcinowi Sadowskiemu, ktory kilka lat temu znalazl mnie w  skomplikowanym swiecie internetowych labiryntow.

Powrocily wspomnienia, powrocily mlode lata. Rozsypani po swiecie wracamy do miejsca, gdzie nasze zycie sie zaczelo i wspomnien, ktore w wiekszsci koja dusze. 

Strone te poswiecam mojej  "babskiej klasie". Z najwieksza radoscia  i ostroznoscia umieszcze tu  wspomnienia moje , moich znajomych i przyjaciol. 

Pamietam Niki piekne warkocze , polot, lojalnosc. Dzielilysmy te sama lawke  przez lata ! Do dzis jest moja  "dusza pokrewna"
i siostra ktorej nigdy nie mialam . Dzieki interetowi rozmawiamy o wszystkim i niczym,   czesto zapominajac o  czasie i zesztywnialych kosciach ...     Nika mieszka dzis w Grecji.

Klare, z ktora recytowalysmy wiersze i spiewalysmy piosenki Marka Bernesa, z ktora tanczylysmy  do ostatniego tchu na ponczochach  w pokojach naszych Rodzicow  do dzwiekow  plyt pocztowkowych,  pilysmy gorzka herbate z samowara, odurzajac sie romansami Wertynskiego, z ktora podziwialam listki, trawki i kwiaty ... ktora tolerowala moja dzikosc i niczym nieokielznany temperament -  ostatni raz widzialam  w Jerozolimie, w 1976 roku.  Byla niby ta sama Klara , tyle  ze jeszcze  piekniejsza  i nieprzytomnie zakochana .

Pamietam Marysie Kalisz - wspaniala w sportach, spokojna (do czasu tylko), zawsze usmiechnieta . Siedziala w lawce za mna
i podpowiadala mi ile mogla , kiedy moje mysli byly gdzies miedzy kosmosem, Darwinem i  Demarczyk ...
Marysia umarla.
Trudno to sobie uswiadomic..

Pamietam nasze wycieczki do miniaturowego kina "Barburka", gdzie kierownik przykladal wegel do kaflowego pieca w rogu i prosil Boga, zebysmy sie wyniosly jak najszybcie . A my nie na film szlysmy ale na ten spektakl z kierownikiem kina ...

Teresa Jozwiak - Jasiek, siedziala za Nika. Pamietam, ze miala bardzo wybredny apetyt, niesamowite poczucie humoru i  ogrywala swego Ojca w karty . Miala "wszystko" na wlasciwym miejscu  - nie jak ja, nigdy nic nie pasowalo do mego ciala !!
Jaska  ogladam na Eli fotografiach z Polski.  Podziwiam jej eleganckie bluzki  i urwisowski usmiech, ktory sie nic  a nic nie zmianil ...

Z Ela Poznanska i Tonia Weiner mialam szczescie sie zobaczyc pare lat temu ...  Bylysmy znow tymi romantycznymi nastolatkami w Walbrzychu, nie doroslymi osobami w Pennsylvanii ...  Ela mieszka w Nowym Yorku, Tonia w Niemczech.

Pamietam sliczna, niewinna  twarzyczke Eli Dzialek, ktora zawladnela sercem Edka Hermana i pierwsza po maturze zamaz wyszla! Teraz podrozuje miedzy Polska i Australia. Czasami daje znac o sobie.
Halinka Jagielska byla druga co zamaz wyszla , potem Rita Runge (dziewczyna z saksofonem), Halina Wojcik ...

No i Krysia Melnerowicz - jedynaczka, przekorna natura, najserdeczniejsza dziewczyna, urodzona rewolucjonistka,
Ela mi przypomniala o jej romansie z Walterem z Afryki i mozliwosci urodzenia dziecka w kratke ...
Zaraz  Krysie na zdjeciach z ostatniego Zjazdu poznalam.

Wam, Kochane i calej reszcie co na tym zdjeciu -- dziekuje za wspolne wspomnienia i za cieplo w sercu, ktore te wspomnienia wywoluja ...

Ola.
O szkole ...
O klasie ...
O nauczycielach...
O nas ...
O czym chcecie ...
Napisz ...
3
4
1
2
7
6
5
8
10
9
11
13
12
1. Rita Runge    2. Toniusia Weiner     3. Ela Delinger     4.Ewa Marek   5.Jasiek       6.Ela Poznanska      7.Dorota Sajkowska      8.Halinka Jagielska      9. Ela Dzialek      10.Ola    11.Klara Rindner       12. Nika Karanikola     13. Krystyna Likowska      14. Marysia Kalisz     15.Krysia  Melnerowicz
14
15
Nika z Synami - 2005
Tonia, Klara i Nika -
w Aszkelonie - 1998.
To z Eli wspanialych albumow.
Z Kicia - 2005
Ela Poznanska
Nika Karanikolaka
Teresa Jozwiak
Bogusia  Glazer
Ola  Szifter
Na Zjezdzie w Walbrzychu - 2004
List od Miecia Gwizdka o naszej klasie  -
z 12 stycznia, 2006
Ola !  Gratuluje wspanialego wspomnienia o dziewczynach z Twojej  Babskiej Klasy .

W czerwcu minie 40 lat jak opuscilismy nasze wspaniale II Liceum.  Los rozrzucil nas po calej Polsce , Europie i swiecie.
Pozostaly jedynie wspomnienia z tamtych szalonych, szesciesiatych lat, kiedy wnocy z uporem sluchalismy  Radia Luxenburg a z szumiacych i trzaskajacych plyt pocztowkowych - Beatlesow i Czerwonych Gitar , gdzie wszystko bylo  "Dozwolone od lat osiemnastu" , i na prywatkach wyznawalismy sobie " Historie pierwszej  znajomosci".

Coz moge powiedziec o Twojejj Babskiej Klasie ...  Bylyscie wspaniale. Nasza meska czesc szkoly ukradkiem spogladala w Wasza strone, a z lewej strony po razpierwszy cos mocniej zaczynalo pikac . A teraz ? - wystarczy spojrzec na zdjecie z ostatniego Zjazdu ... jestescie jak dojrzalyowoc , jeszcze piekniejsze.
Czas  jak rzeka -- plynie.

Wspanialy pomysl aby spisac nasze wspomnienia , moze za dwa lata na 60-cie lecie naszej budy , wspolnymi silami cos wydamy.

Pozdrawiam ,
Mietek.

List od Miecia Gwizdka o naszej klasie  -
z 12 stycznia, 2006